Działalność naukowa

„Myślę, że ta choroba po prostu tak pełzła, tak nadchodziła powoli, jak taki wąż, tak sobie to wyobrażam, niemalże bezszelestnie, to były objawy.
Pamiętam, jak dochodziło do takich awantur, że my wszyscy już w ruchu, coś robimy w domu, taki normalny tryb i też dźwięki życia dziennego, a on krzyczał, że nie dajemy mu spać, bo on całą noc nie spał. Zresztą od urodzenia miał kłopoty ze snem, więc ja myślę, że prędzej czy później ta choroba się miała rozwinąć.”fragment wywiadu zawartego w artykule
Klaudia Daniluk, Jakub Gawiński
Obciążenia i wzmocnienia związane z opieką nad osobami chorymi psychicznie i fizycznie w opinii opiekunów